Przez zielone drzwi wchodzimy do mieszkania jednej z odrestaurowanych kamienic w centrum Poznania. U progu zaprasza nas do siebie polsko-włoska para, która postanowiła przeprowadzić się z Niemiec do serca Poznania.
Wysokie sufity, zdobne sztukaterie i zachowana czerwona cegła to synonim wnętrz kamienic. Wejście do mieszkania podkreślone mozaiką w geometryczny wzór styka się z drewnianą podłogą w klasyczną jodełkę. W zabudowie ściany udało się schować szafę garderobianą, dzięki czemu można szybko odłożyć odzież wierzchnią oraz obuwie.
Głównym założeniem projektu było „wyprostowanie” trapezowej przestrzeni mieszkania. Klientom zależało na stworzeniu otwartej przestrzeni kuchni z salonem, zamkniętej sypialni, łazienki oraz garderoby zlokalizowanej na korytarzu ze względu na brakującą już przestrzeń w sypialni. Kluczowe było połączenie klasyki z akcentami loftowymi, jaką jest szklana ściana z drzwiami prowadzącymi do sypialni. Dzięki tym drzwiom mieszkanie zyskało na optycznym jego powiększeniu. Więcej światła słonecznego udało się uzyskać poprzez wymianę jednego z okien na okno balkonowe w konsultacji z miejskim konserwatorem zabytków. Mieszkanie bowiem posiada dostęp do zewnętrznego tarasu od strony oficyny.
Dbałość o detal widzimy przy samej zabudowie kuchennej. Zielone ramiakowe fronty, czarny blat, górne jasne szafy wieńczone gzymsem oraz zaokrąglona wyspa kuchenna z rzeźbioną nogą nadają charakteru przestrzeni. Miedziane uchwyty stanowią dodatkowy akcent stylistyczny. W tak niewielkiej przestrzeni kuchni udało się pomieścić wszystkie aspekty funkcjonalne, jakie powinna spełniać kuchnia. A dodam, że wszelkie dania wychodzą spod ręki Włocha. Kontynuację mozaiki geometrycznej widzimy również i w tej części.
Czerwoną cegłę w części salonu udało się zachować w ostatnim momencie. Był to jedyny zachowany w dobrym stanie odcinek cegły pośród wszystkich ścian mieszkania. Aż żal było się z nią rozstawać.
Sypialnia mimo swoich niewielkich gabarytów, pomieściła wygodne łóżko z zagłówkiem, biurko oraz wolnostojący regał na książki. Sypialnia jest pomieszczeniem przechodnim, skąd możemy dostać się do łazienki. Jest to duży komfort, by móc bezpośrednio z sypialni korzystać z łazienki. Sama łazienka jest zlokalizowana na końcu długiego korytarza. Prywatność sypialni została zachowana, dzięki wprowadzeniu od wewnątrz zasłon przesłaniających szklane drzwi loftowe.
We wnętrzu łazienki nie mogło zabraknąć szkliwionych białych płytek odcinanych czarną listwą. Zielone płytki podłogowe z motywem kwiatów były pierwszym wyborem przy procesie projektowym. Strefę kabiny prysznicowej oddzielono ścianką od strefy umywalki. Głęboki granat szafki podumywalkowej stanowi mocny akcent we wnętrzu. We wnęce przy szafce znajduje się pralka w zabudowie oraz miejsce do przechowywania.
Każdemu architektowi wnętrz zależy, aby założenia projektowe były zrealizowane, jak najwierniej. Tutaj udało się to spełnić, dzięki zaufaniu klientów a wnętrza kamienicy przeszły najmilsze oczekiwania.